Strona główna
 Środa 8 luty 2012
  Szukaj
 
 Kontakt
 Nazwa:  Hasło:  
czas dla jakości
kim jesteśmy
zespół
nasze gwarancje
certyfikacja
press room
osiągnięcia
współpraca

nasza oferta
pod klucz
szkolenia
integracyjna
procedura wdrożenia
usługi HOT-LINE

lista klientów
mówią o nas
listy referencyjne

wygaszacze ekranu

Rzeczpospolita, 22-09-2003


Czy ISO (rozumiane jako System Zarządzania zgodny z wymaganiami normy PN-EN ISO 9001:2001) funkcjonujące w polskich przedsiębiorstwach dowodzi organizacyjno-biznesowego rozsądku kierownictwa tych przedsiębiorstw, czy też jest to objaw swoistego snobizmu Europy?

 Efekt wdrożenia ISO i skuteczność jego funkcjonowania zależy przede wszystkim od tego, w jakim zakresie i w jakim stopniu jest spójne z istniejącym (zastanym) systemem zarządzania, a jeśli już owa spójność występuje, to istotne jest co do czego zaadaptowano: czy ISO do systemu, czy system do ISO?
Przede wszystkim decydować o tym powinien stan, funkcjonalność i skuteczność zastanego systemu.
W ostatecznym rozrachunku o tym, jakie elementy ISO i zastanego systemu się nawzajem zaadaptują, zdecyduje istota działań wdrożeniowych i stopień otwartego podejścia organizacji do kwestii doskonalenia funkcjonującego systemu.

Przykładem, z pewnością typowo polskim, pozytywnej skuteczności wdrożenia i funkcjonowania ISO mogą być systemy zarządzania jakością zainstalowane w przedsiębiorstwach, które istnieją stosunkowo od niedawna i bardo szybko się rozrosły z firm jednoosobowych lub rodzinnych w rozbudowane przedsiębiorstwa w pełnym tego słowa znaczeniu: często właściciele (szefowie) nie zauważają dojrzałości swoich firm i dopiero wdrożone ISO normalizuje i usprawnia ich funkcjonowanie.
 Dzieje się tak np. w przypadku dilerów samochodowych oraz spółek córek powstałych w wyniku przeprowadzanych restrukturyzacji.

 Polskie ISO
Normę ISO 9001:2000 przetłumaczono wprawdzie na język polski, jednak nie napisano jej po polsku. A jest to zasadnicza różnica! M.in. bardzo istotnym problemem jest, że stosowana w Polsce norma ISO uwzględnia ( z przyczyn oczywistych) realia zachodnioeuropejskiego przedsiębiorstwa.
Wszelkie odchylenia gospodarki polskiej od standardu europejskiego utrudniaja wdrażanie i funkcjonowanie systemu ISO w polskich przedsiębiorstwach.

Paradoksem jest to, że brytyjscy twórcy prawzoru norm ISO z serii 9000 przy  opracowywaniu normy BS 5750 korzystali również z polskich wzorców organizacyjnych z lat 70.
 Dziś za sprawą wdrażanego i funkcjonującego systemu ISO przywraca się m.in. nadzór nad dokumentacją, infrastrukturą czy sprzętem kontrolno-pomiarowym.
W zakamarkach starych przedsiębiorstw znaleźć jeszcze można przydatne do tego celu formularze, a także kompetentnych pracowników.

Konsultanci: jacy i skąd?
Całokształt uwarunkowań, w jakich dokonuje się wdrażania ISO powoduje, że osobą niezbędną w tym procesie jest konsultant. Praktycznie każde z opisanych zagadnień to argument przemawiający za obecnością konsultanta wspomagającego proces wdrażania i uruchamiania ISO. To, że zdarza się samodzielne wdrażanie systemu ISO przez organizację, traktować należy jako wyjątek potwierdzający regułę.

Podstawowym zadaniem konsultanta pozostaje zawsze dopilnowywanie zgodności tworzonego systemu z wymaganiami normy. W praktyce sprowadza się to do ponoszenia odpowiedzialności za konkretnie zastosowaną interpretację wymagania normatywnego. Problem w tym, że opis normatywny po części różni się od rzeczywistości i realiów funkcjonowania organizacji
Potencjalni klienci zaczynają wymagać od konsultanta coraz więcej. Nie wystarczy już tylko wdrożyć podstawowe ISO. Klient zaczyna wymagać rozwiązań dotyczących nadzorowania systemu w wersji elektronicznej, coraz częściej zainteresowany jest dodatkowymi narzędziami jakościowymi, typu analiza ryzyka FMEA, zaawansowane metody statystyczne itp. Nie każdy konsultant jest w stanie spełnić te wymagania. Sądzić należy, że na rynku pozostaną tylko konsultanci, którzy są przygotowani merytorycznie do tych wymagań oraz są w stanie dostosować się do kolejnych. Jest jeszcze wielu kompletnie nieprzygotowanych merytorycznie, bez potwierdzonych kwalifikacji, a klienci coraz częściej weryfikują merytoryczną wiedzę konsultanta i pytają o formalne kwalifikacje.
Systemy branżowe
Ostatnio klienci coraz częściej pytają się o specyficzne systemy (głównie branżowe, np. branża medyczna ma formalny wymóg ISO 13485). Będą one coraz bardziej powszechne - ISO 9001 stało się na tyle popularne, że nie robi wrażenia na konkurencji. ISO 14000 powoli staje się prestiżowym systemem (podobnie, jak ISO 9001 osiem lat temu). Coraz więcej firm dostrzega zalety posiadania systemu opartego na normie PN-N 18001 (dotyczącej BHP). Firmy posiadające ten system rzadziej są odwiedzane przez Państwową Inspekcję Pracy. W branży konsultingowej jest coraz mniej miejsca dla małych, średnio wykwalifikowanych firm doradczych lub pojedynczych konsultantów. Liczy się kompleksowa, profesjonalna obsługa - tego oczekuje klient. W przypadku realizacji złożonych zadań lub mając tzw. ciasne terminy, większe firmy konsultingowe posiadają oczywiście odpowiednie zasoby osobowe konsultantów gwarantujących dotrzymanie terminu realizacji zlecenia.

Podsumowując, konsultant musi mieć duże doświadczenie z wdrażania ISO w różnych branżach i różnych formach organizacji. Musi oczywiście posiadać dobrą, formalnie potwierdzoną znajomość wymagań normy i brać pod uwagę dane realia.

Autor:
Andrzej Siwek, CDJ


BiznesPolska.pl 12-09-2003

I Targi usług certyfikacyjnych, badań wyrobów, wdrożenia systemów jakości i oceny personelu "Certyfikacja"

Wspólny Rynek UE staje się dla polskich przedsiębiorstw faktem. Jak sprostać wymaganiom, wykorzystać swoje możliwości i znaleźć rozwiązania?
Odpowiedzi znajdą Państwo podczas  I Targów usług certyfikacyjnych, badań wyrobów, wdrożenia systemów jakości i oceny personelu "Certyfikacja",
 które odbędą się w dniach 30.09-01.10.2003r. na terenie MTP w Poznaniu.
Patronat honorowy nad imprezą objął Jerzy Hausner, Minister Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej.
Organizatorzy przewidzieli konferencję pt. "Certyfikacja, a wzrost zaufania do twoich wyrobów" z udziałem kluczowych dla tej problematyki urzędów i instytucji m.in.: Ministerstwa Gospodarki, Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej, Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości, Polskiego Komitetu Normalizacyjnego, Polskiego Centrum Badań i Certyfikacji, Centralnego Instytutu Ochrony Pracy.
Podczas targów przedstawią swoje usługi firmy doradcze, wspierające wdrażanie systemów jakości. Region wielkopolski reprezentowany będzie m.in. przez Centrum Doradztwa Jakościowego z Poznania, laureata prestiżowej nagrody "Europrodukt" za "projektowanie, szkolenia, wdrażanie i integrację systemów zarządzania"
CDJ jako jedyna firma konsultingowa w Polsce posiada certyfikat przyznany przez BSI, uważaną za twórcę norm ISO 9000.Targi " Certyfikacja" stwarzają okazję do zdobycia wiedzy na temat warunków umieszczenia wyrobów na rynku, wymogów dyrektyw unijnych, procedur związanych z badaniami oraz zgromadzeniem odpowiedniej dokumentacji, a także konieczności zapewnienia wysokiej jakości oferowanych wyrobów i usług.


 


gazeta.pl, 28.07.2003

Z punktu widzenia eksperta

 

Sławomir Muńko

specjalista poznańskiego Centrum Doradztwa Jakościowego w sprawach HACCP

- Zaczynamy od szkoleń wprowadzających przeznaczonych dla kadry kierowniczej zakładów, bo od ich uświadomienia zależy, czy system zostanie wprowadzony. Koszt jednodniowego przeszkolenia wynosi 600 zł. Jeżeli przedstawiciel firmy wyraża zainteresowanie, jedziemy do niej, aby przygotować wstępną diagnozę. Określamy w niej, jak daleko danemu zakładowi do osiągnięcia parametrów zgodności z wymogami HACCP i ile to będzie kosztowało. Można zamówić HACCP dla jednej linii produkcyjnej czy jednego produktu. W praktyce techniczne dostosowanie do wymogów systemu zakładu średniej wielkości powstałego w latach 90. pochłania średnio 100-200 tys. zł.

Im starsza firma, tym koszty dostosowawcze będą wyższe. Firma musi zabezpieczyć standard higieniczny właściwy dla siebie. Nie jest powiedziane, że na ścianach od góry do dołu mają być kafelki, bo w grę wchodzą też inne rozwiązania - przepisy higieniczne i sanitarne nie są jednoznaczne.

Tak naprawdę HACCP to system norm organizacyjnych i formalno-prawnych, którego efektem ma być określenie źródeł niebezpieczeństwa przy produkcji lub obrocie żywnością. Świadomi pracownicy firmy muszą sobie zdawać sprawę, kiedy parametry dla produktu zostają przekroczone i należy go wycofać. Służy temu określenie tzw. punktów krytycznych, ich eliminacja albo monitoring oraz przeszkolenie personelu, aby informacje o przebiegu produkcji były notowane w specjalnych zeszytach. To przeszkolenie oczywiście kosztuje - średnio 2 tys. zł od pracownika - i trwa około pół roku. Cała procedura jest skomplikowana i przeprowadzić ją są w stanie tylko odpowiednio przygotowani specjaliści, np. od technologii żywności.

Po spełnieniu norm HACCP firma może wystąpić o przyznanie certyfikatu, który stanowi faktyczne potwierdzenie wdrożenia systemu. Wydaje je w Polsce około 30 firm mających akredytację np. londyńskiego Lloyd'sa. Co roku odbywa się monitoring stosowania HACCP, a po trzech latach trzeba wystąpić o nowy certyfikat.

Żaden kraj Unii nie wprowadził przepisów tak rygorystycznie wymagających wdrożenia HACCP jak Polska, i to w tak krótkim czasie. Nasi ustawodawcy stworzyli przepisy nierealne do zastosowania - równie dobrze mogliby żądać od każdej firmy w naszym kraju wprowadzenia systemu ISO. Przecież to absurd i nie ma do niego podstaw w unijnym prawie. Sądzę jednak, że firmom bez HACCP nie grozi zamknięcie. Dla niektórych, np. dostawców hipermarketów, mogą się pojawić problemy ze zbytem. Zagraniczny odbiorca też może się upomnieć o ten certyfikat. Ale jeżeli ktoś robi dobre bułki czy wędliny na rynek lokalny, ludziom to smakuje, nie sadzę, żeby zaczęli pytać: A gdzie HACCP?


Puls Biznesu, 24.06.2003

Polscy producenci muszą wdrożyć GMP

Unijny rynek od 10 lat nakłada na producentów farmaceutyków wdrożenie norm GMP (Good Manufacturing Practice). Polscy wytwórcy nie mają zbyt wiele czasu. Z ustawy farmaceutycznej wynika, że do października 2003 r. nasi producenci farmaceutyków muszą spełnić warunki zawarte w normie.

Normy GMP są podstawą przepisów prawnych o wytwarzaniu i kontroli leków. Stanowią zbiór wytycznych, które mają gwarantować ich jakość, powtarzalność i pełną kontrolę wytwarzania. Są porównywane z wytycznymi zarządzania jakością ISO 9001.

- GMP kładzie nacisk na korygowanie błędów. Wymaga prowadzenia wewnętrznego audytu, który wykazuje, co w przedsiębiorstwie działa wadliwie i daje wskazówki dalszego postępowania. Cel GMP jest więc zbieżny z główną ideą systemu zarządzania jakością - twierdzi Maciej Adamkiewicz, prezes przedsiębiorstwa Adamed.

Jest jednak istotna różnica: GMP to standard, którego normy są wytyczane i sprawdzane przez podmioty rządowe, podczas gdy ISO jest przyznawane przez podmioty komercyjne.

- Chociaż wiele zasad GMP i ISO 9001 jest zbieżnych, widać różnice w prowadzeniu dokumentacji. GMP daje większą swobodę firmie w działaniu. ISO podaje sztywne schematy postępowania w określonych przypadkach. W farmacji nie zawsze ISO można efektywnie wykorzystać. Jednym z kluczowych elementów ISO jest obowiązek udoskonalania produktu. W produkcji leków obowiązuje inna zasada - raz opracowany wyrób nie powinien się zmieniać - twierdzi Maciej Adamkiewicz.

Przez wiele lat każdy europejski kraj stosował własne wymagania dotyczące produkcji leków.

- Panowała zasada, w myśl której eksporterzy farmaceutyków musieli dostosować się do prawa konkretnego państwa - mówi Maciej Adamkiewicz.

W 1993 r. powstały przepisy regulujące unijny rynek sprzedaży farmaceutyków i urządzeń medycznych. Od tej pory producenci z UE muszą dostosować się do wymagań GMP. Polscy wytwórcy leków w tym roku będą musieli wprowadzić te zasady. Podobnie jak producenci z innych krajów kandydujących.

- Podjęto próby ujednolicenia europejskich wymagań GMP i amerykańskich regulacji FDA (Food and Drug Administration). Niestety, ze względu na zróżnicowanie tych rynków, standaryzacja przepisów nie nastąpi zbyt szybko. Różne są procedury uzyskiwania zezwoleń na sprzedaż farmaceutyków i urządzeń medycznych. Przepisy GMP dotyczą w głównej mierze samych wyrobów farmaceutycznych, regulacje FDA natomiast tego, w jaki sposób firmy korygują i zapobiegają problemom - mówi Laura Halper, właścicielka amerykańskiej grupy konsultingowej The Halper Group.

Niestety, Polska nie jest jeszcze stroną PIC - międzynarodowej konwencji o wzajemnym uznawaniu inspekcji farmaceutycznych. Z tego powodu audyty przydstawicieli Nadzoru Farmaceutyczego i Ministerstwa Zdrowia przeprowadzane w polskich firmach nie są uznawane za granicą, pozwalają jedynie na działalność firmy w Polsce.

-Polskie firmy farmaceutyczne, które chcą w pełni dostosować się do norm GMP, korzystają z usług podmiotów zagranicznych. Często przedstawiciele nadzoru farmaceutycznego państw unijnych na indywidualną prośbę wykonują audyt GMP u polskich wytwórców - wyjaśnia Danuta Kowalska, właścicielka CDJ Centrum Doradztwa Jakościowego z Poznania.


Puls Biznesu, 24.06.2003

Na rynku brak specjalistów

Firmy farmaceutyczne, wdrażając wymagania norm GMP, korzystają z pomocy fachowców - konsultantów zewnętrznych. Jednak wykwalifikowanych specjalistów od GMP jest w Polsce niewielu i często brakuje im doświadczenia.

Jak twierdzi Maciej Adamkiewicz, prezes firmy Adamed, GMP nie należy do systemów, które można szybko wprowadzić. Przedsiębiorcy potrzebują kilkuletniego przygotowania. Niejednokrotnie pomoc zewnętrznego podmiotu jest nieunikniona.

- Wiedza merytoryczna konsultanta nie jest najważniejsza. Wymaga się od niego głównie umiejętności praktycznego zastosowania przepisów GMP. Nie chodzi bowiem o przedstawienie regulacji, ale o ich praktyczne wprowadzenie. Polscy doradcy nie mają dużego doświadczenia na tym polu, ponieważ systemy, którymi się zajmują, działają w naszym kraju od 5 lat. Z czasem nasi specjaliści dorównają zachodnim konkurentom - twierdzi Maciej Adamkiewicz.

- Firma, szukając pomocy przy wdrażaniu norm GMP, powinna prowadzić rozmowy z różnymi jednostkami konsultingowymi. Pytać o doświadczenie, referencje i wykształcenie doradców. To skuteczny sposób na odnalezienie jednostki, która okaże się pomocna - przekonuje Laura Halper, właścicielka amerykańskiej jednostki konsultingowej The Halper Group.

Współpraca z jednostką konsultingową opierać się powinna na wspólnie przyjętym planie pracy, jasno określonych kompetencjach i odpowiedzialności.

- Nie ma dwóch identycznych wdrożeń. Każdy przypadek wymaga odmiennych zachowań i działań. Dlatego konsultant powinien być też po trosze dyplomatą - twierdzi Danuta Kowalska, właścicielka CDJ Centrum Doradztwa Jakościowego .

- Aby pomóc organizacji dostosować się do specyficznych wymogów GMP, należy pamiętać, że projektujemy system jakości, który jest nowością dla pracowników. A nakładając nowe obowiązki i zadania, naruszamy tym samym dotychczasowe reguły gry. Tak więc cele i zadania, które zaczną obowiązywać w danej organizacji, muszą być precyzyjnie określone i dostosowane do możliwości zarówno pojedynczego pracownika, jak i całej grupy. Nie można forsować niezrozumiałych zadań, gdyż wykonawcy zaczną obawiać się, że są one niepotrzebne - opowiada Sławomir Muńko, ekspert CDJ Centrum Doradztwa Jakościowego.

Podkreśla, że ważne jest ciągłe uświadamianie pracowników, czemu dane procedury mają służyć i wskazywanie kiedy oczekiwane efekty nadejdą.


Puls Biznesu, 17.06.2003

SMORAWIŃSKI STARTUJE PO ISO

Firma Smorawiński i Spółka, największy polski dealer BMW, Land Rovera oraz Rovera, rozpoczął w maju wdrażanie systemu zarządzania jakością opartego o wymagania normy ISO 9001: 2000. Jednostką doradczą, wspomagającą proces certyfikacji, jest poznańska firma Centrum Doradztwa Jakościowego.

Wprowadzanie Systemu ISO w firmie Smorawiński i Spółka zbiega się z rozpoczęciem budowy nowoczesnego salonu, serwisu i magazynu części. Zakończenie inwestycji planowane jest na
koniec 2003 r.

 


Puls Biznesu, 10.06.2003

Specjalizacja - Certyfikaty branżowe czekają na swój czas

W Polsce najszybciej odbiorców znalazły specyficzne systemy zarządzania jakością, odpowiadając na wymagania branży motoryzacyjnej oraz przemysłu zbrojeniowego. Certyfikaty przyznawane innym branżowym systemom stanowią niewielki odsetek wydawanych w Polsce świadectw.
Na polskim rynku dynamicznie rośnie liczba firm wdrażających i certyfikujących systemy zarządzania jakością z serii ISO 9000. W szybkim tempie przybywa także wydawanych świadectw z rodziny ISO 14000, przyznawanych systemom zarządzania środowiskiem. Inne certyfikaty są znacznie mniej popularne.
-Oprócz zapytań o możliwość wdrożenia systemów zgodnych z normami z serii ISO 9000 sporo podmiotów pyta o certyfikaty środowiskowe serii 14001. Następnym krokiem, na który decyduje się wiele przedsiębiorstw, jest wdrażanie HACCP, czyli systemów analizy zagrożeń i krytycznych punktów kontroli przy produkcji i przechowywaniu żywności- twierdzi Danuta Kowalska, właściciel firmy konsultingowej Centrum Doradztwa Jakościowego CDJ.
O systemach zaspokajających specyficzne wymagania w danej branży najczęściej myślą natomiast dostawcy części samochodowych, zwłaszcza współpracujący z zagranicznymi producentami aut.
- W Polsce bardzo popularne są certyfikaty dla przemysłu motoryzacyjnego QS-9000 czy ISO/TS 16949. Standardami tymi zainteresowane są firmy dostarczające części na rynek motoryzacyjny, bowiem oczekują tego od nich duże koncerny samochodowe-opowiada Barbara Zorn z Loyd's Register Quality Assurance.
- QS 9000 praktycznie odchodzi w niepamięć i jest zastępowany przez specyfikację ISO/TS 16949. Coraz częściej prowadzimy szkolenia dotyczące wdrażania właśnie tych ostatnich norm-dodaje Danuta Kowalska.
Ponadto sporo certyfikatów uzyskują firmy związane z sektorem wojskowym.
Zdaniem Barbary Zorn, w niedalekiej przyszłości specyficznymi certyfikatami zacznie się także interesować branża IT.
- Wprawdzie jeszcze nie odnotowaliśmy dużego wzrostu popytu na usługi ze strony tego sektora, aczkolwiek w przyszłości wewnętrzną potrzebą tej branży stanie się m. in. określenie zasad bezpieczeństwa danych, definiowanego przez normę ISO 17799 - wyjaśnia Barbara Zorn.
Ponadto, te przedsiębiorstwa, które znajdą dla swoich produktów i usług zbyt na rynku UE, będą musiały potwierdzić swoją wiarygodność m.in. przez potwierdzenie przestrzegania standardów branżowych.
Obecnie jednak rynek chłonie przede wszystkim podstawowe systemy. Zdaniem Danuty Kowalskiej, seria ISO będzie się cieszyła największą popularnością wśród polskich podmiotów, tylko do czasu.
- Za jakiś 5 lat nasz rynek nasyci się zarówno tymi certyfikatami, jak i systemami ochrony środowiska oraz zapewnienia bezpieczeństwa pracy, czyli OHSAS 18001 lub PN 18001 - twierdzi Danuta Kowalska.
Polskie podmioty, szczególnie małe i średnie, jeszcze nie dojrzały do wkroczenia na wyższy poziom zarządzania przedsiębiorstwem.
- Obecnie nasze firmy muszą się przyzwyczaić do funkcjonowania w systemie ISO 9000. Kolejnymi etapami zarządzania jakością interesują się raczej wielkie koncerny - wyjaśnia Danuta Kowalska.


Puls Biznesu, 10.06.2003

CDJ przeszkoliło pracowników

W jednostce doradczej Centrum Doradztwa Jakosciowego (CDJ) z Poznania zakonczyl sie cykl szkolen wewnetrznych z zakresu komunikacji interpersonalnej.

Szkolenia przeprowadzila specjalistyczna firma - Instytut Doradztwa Psychologicznego Animusz z Poznania. Trwaly one rok. Tematyka dotyczyla m.in. rozwiązywania konfliktów, zarządzania czasem pracowników, negocjacji i działania zespołów.

Według kierownictwa Centrum Doradztwa Jakościowego, szkolenia maja pomóc konsultantom profesjonalnie obsługiwać klientów a także przygotować ich do odpowiedniego rozwiązywania problemów i nietypowych sytuacji, które pojawiają się w trakcie pracy z klientami. Menadżerom mają matomiast pomóc w efektywnym wykorzystaniu czasu pracy podległych im pracowników.


TQM.PL Polski Atlas Jakości, 27.05.2003

ISO w AGORZE

Spółka Agora Printing Division wdroży system zarządzania jakością ISO 9001:2000. Będzie jej w tym pomagać Centrum Doradztwa Jakościowego z Poznania. Współpraca będzie polegać na wdrożeniu systemu w dwóch drukarniach - w Warszawie i Pile. Opiekę merytoryczną nad tym przedsięwzięciem obejmie brytyjska Jednostka Certyfikująca British Standard Institution.

Wdrażanie systemu rozpoczęło się w maju 2003 r. od auditu wstępnego, którego celem będzie sprawdzenie zgodności istniejącego systemu jakości.


TQM.PL Polski Atlas Jakości, 27.05.2003

AVON stara sie o ISO

Największa fabryka kosmetyków Avonu na świecie, znajdująca się w Garwolinie, zaczęła wdrażać system zarządzania jakością według standardów ISO 9001:2000. Jednostką pomagającą we wdrożeniu jest poznańskie Centrum Doradztwa Jakościowego.

Proces wdrażania systemu jakości zgodnego z ISO 9000 przewidziany jest na okres 18 miesięcy i zakończy się w listopadzie 2004 r.

Wprowadzanie Systemu ISO w firmie Smorawiński i Spółka zbiega się z rozpoczęciem budowy nowoczesnego salonu, serwisu i magazynu części. Zakończenie inwestycji planowane jest na koniec 2003 roku.


CyberWielkopolska wielkopolski portal internetowy, 21.05.2003

SMORAWIŃSKI STARTUJE PO ISO

Największy dealer BMW w Polsce, firma Smorawiński i Spółka rozpoczął w maju wdrażanie systemu zarządzania jakością ISO 9001:2000. Ich partnerem w drodze do uzyskania Certyfikatu ISO jest Centrum Doradztwa Jakościowego z Poznania, firma oferującą doradztwo i szkolenia przy opracowywaniu i wdrażaniu wszystkich nowoczesnych systemów zarządzania.

Firma Smorawińskich, założona została przez Adama Smorawińskiego, byłego wielokrotnego mistrza Polski w rajdach samochodowych. Sprzedaje auta BMW od początku lat 90. Z czterema własnymi salonami sprzedaży (m.in. w Warszawie) jest największym dealerem BMW w kraju. Posiada w sprzedaży również auta angielskiej firmy Rover oraz terenowe pojazdy Land Rovera.

Wdrożenie ISO niesie ze sobą szereg korzyści dla naszej firmy - mówi przedstawiciel firmy Smorawiński i Spółka. ISO jest ważnym elementem strategii rynkowej, ściśle powiązanym z podnoszeniem jakości świadczonych usług. Powoduje wzrost zaufania klientów do firmy. Uzyskanie Certyfikatu ISO będzie sprzyjało stabilizacji naszej pozycji na rynku - podkreśla przedstawiciel Spółki. Docelowo wprowadzenie systemu jakości znajdzie zapewne swoje odzwierciedlenie w redukcji kosztów działalności firmy, poprzez usprawnienie procedur wewnętrznych i komunikacji.

Posiadanie Certyfikatu Zarządzania Jakością jest obecnie coraz częściej warunkiem uczestnictwa w przetargach, jak również wymogiem stawianym przez dostawców.

Wprowadzanie Systemu ISO w firmie Smorawiński i Spółka zbiega się z rozpoczęciem budowy nowoczesnego salonu, serwisu i magazynu części. Zakończenie inwestycji planowane jest na koniec 2003 roku.


Puls Biznesu, 20.05.2003

AVON docenił normę ISO 9001

 

Największa fabryka kosmetyków Avonu na świecie, znajdująca się w Garwolinie, zaczęła wdrażać system zarządzania jakością według standardów ISO 9001:2000. Jednostką pomagającą we wdrożeniu jest poznańskie Centrum Doradztwa Jakościowego.

Proces wdrażania systemu jakości zgodnego z ISO 9000 przewidziany jest na okres 18 miesięcy i zakończy się w listopadzie 2004 r.


Puls Biznesu, 20.05.2003

Drukarnie Agory budują systemy

 

Spółka Agora Printing Division wdroży system zarzadzania jakoscia ISO 9001:2000. Bedzie jej w tym pomagać Centrum Doradztwa Jakosciowego z Poznania. Wspólpraca bedzie polegać na wdrożeniu systemu w dwóch drukarniach - w Warszawie i Pile. Opiekę merytoryczną nad tym przedsiewzięciem obejmie brytyjska Jednostka Certyfikujaca British Standards Institution.

Wdrażanie systemu rozpoczęło się w maju 2003 r. od auditu wstępnego, którego celem było sprawdzenie zgodności istniejącego systemu jakości na zgodność z normą ISO 9001:2000. Czas wdrażania został oszacowany na 7-8 miesięcy.


Puls Biznesu, 13.05.2003

CDJ organizuje szkolenia HACCP

 

Centrum Doradztwa Jakościowego (CDJ) z Poznania organizuje cykl szkoleń z zakresu HACCP (Hazard Analysis and Critical Control Point - Analiza Zagrożeń i Krytyczny Punkt Kontroli). Normy te dotyczą zapewniania bezpieczeństwa żywności. Najbliższe spotkanie jest zaplanowane na 22 maja 2003 r., kolejne na 26 czerwca i 25 września.


"Wiedza i intuicja" Gazeta Wyborcza 25.09.01

25 września 2001 roku w Gazecie Wyborczej ukazał się artykuł będący zapisem rozmowy z Tomaszem Kowalskim, współwłaścicielem CDJ w Poznaniu. Tomasz Kowalski zwraca uwagę czytelnika przede wszystkim na fakt, iż "ISO potrzebne jest każdej firmie, która poważnie myśli o swojej dalszej egzystencji na rynku po zjednoczeniu z UE". Wiele firm w Polsce zrozumiało, iż jest to sposób na utrzymanie się na rynku, gdyż liczba certyfikatów w naszym kraju rośnie. W 1991 r. certyfikat uzyskało zaledwie kilkanaście z nich, obecnie jest ich około 3 tysięcy. Ale certyfikat to nie wszystko, gdyż to jakie korzyści osiągnie firma po wdrożeniu Systemu Zarządzania Jakością opartego na normach ISO zależy jedynie od niej samej.


RZECZPOSPOLITA nr 247(4804), 22 październik 1997r

"Dochodzenie do certyfikatu czy zarządzanie jakością" - Tomasz Kowalski

W powyższym artykule znajdziemy odpowiedź na pytanie: Jak zdefiniować i zweryfikować pojęcie "prowadzić do certyfikatu" w aspekcie pozytywnym i negatywnym?.
Autor omawia aspekty wdrażania systemu zarządzania jakością, przede wszystkim cel wdrożenia. Przedstawia przykładową procedurę wdrożenia systemu, opartą na najczęściej stosowanych podejściach proponowanych przez różnych konsultantów i różne firmy konsultingowe, która obejmuje kolejno: spotkanie wstępne, diagnozę wstępną i raport, szczegółowy harmonogram, szkolenia podstawowe dla pracowników, szkolenia auditorów wewnętrznych, powołanie grup roboczych, wdrożenie dokumentacji w wersji zero, opracowanie harmonogramu auditów wewnętrznych, wybór jednostki certyfikującej i audit certyfikujący. Autor przybliża również procedurę certyfikacji stosowaną przez jednostki certyfikujące oraz  podsumowuje koszty wdrożenia systemu zarządzania jakością.


"Problemy jakości" 1996

W kwietniu 1996 roku w miesięczniku "Problemy jakości" ukazał się artykuł Danuty Kowalskiej, właściciela Centrum Doradztwa Jakościowego, "Zarządzanie kosztami jakości". Artykuł ten dotyka problemu właściwego zarządzania kosztami jakości w przedsiębiorstwach. Autorka wyróżnia 5 grup przedsiębiorstw, które są prowadzone przez kierownictwo, wierzące w to, że jakość wymaga dużych nakładów. Każda wyróżniona grupa podchodzi lekceważąco do wymagań klienta, przez co godzą się na ponoszenie niepotrzebnych kosztów związanych z błędami i wadami. Problem lekceważenia problematyki związanej z kosztami jakości często wynika z niewiedzy lub obaw kierownictwa. Autorka przekonuje, że poniesione nakłady na zapobieganie i poprawę jakości w bardo szybkim czasie się zwracają. W artykule przytoczone są propozycje właściwego zarządzania kosztami jakości.

Marketing Serwis sierpnień 1996r

W miesięczniku Marketing Serwis z sierpnia 1996r ukazał się artykuł pani Danuty Kowalskiej i pana Tomasza Kowalskiego, właścicieli firmy Centrum Doradztwa Jakościowego pt. "Cena dobrej jakości".
W artykule porusz się problem kosztów jakości, jakie przedsiębiorstwo ponosi w skutek podjęcia pracy nad "jakością" w swojej firmy, ale również w skutek nie podjęcia żadnych działań w tym kierunku.
Autorzy uważają, że bardzo poważny problem w funkcjonowaniu przedsiębiorstwa stanowi brak zrozumienia i uznania ważności wpływu jakości na działalność gospodarczą. Niepokojące jest to, iż nie dostrzega się związku pomiędzy poziomem jakości wyrobów, a kondycją finansową przedsiębiorstwa.
Koszty można ponosić na wiele sposobów, autorzy koszty jakości nazywają kosztami braku jakości lub kosztami uzyskania jakości. To, czy przedsiębiorstwo będzie ponosić jedne lub drugie koszty zależy wyłącznie od jej świadomości.
Trzeba przyznać, iż koszty uzyskania jakości wiążą się z tym, że przedsiębiorstwo w krótkim okresie czasu ponosi duże wydatki związane z jej uzyskaniem. Autorzy wskazują jednak na to, że wysokie nakłady na tę działalność prowadzą do kilkukrotnego zmniejszenia kosztów, które byłoby trzeba ponieś w późniejszym okresie, tj. po wyprodukowaniu towaru.
Autorzy wskazują nam, że koszty wzrastają w miarę coraz dłuższego czasu wykrycia potencjalnego problemu. Przy wydłużającym się okresie niewykrywania błędu, koszty powiększają się o wartość zużytych na ten cel materiałów, narzędzi i urządzeń, koszty badań i testowania.
Należy zwrócić szczególna uwagę na to, że gdy wadę wykryje klient to trzeba się liczyć z tym, że koszty mogą wzrosnąć nieobliczalnie, ponieważ nie dość że możemy stracić kontrakt, klienta oraz dobrą renomę, co może mieć znaczenie w przyszłości. 

"Ważniejsze dane o certyfikacji i akredytacji w świecie w 1994 roku" Problemy Jakości 4'95

W Problemach Jakości 4'95 ukazał się artykuł Danuty Kowalskiej, Właściciela CDJ, dotyczący certyfikacji i akredytacji w świecie w 1994 roku. 21 listopada 1994 r. w Amsterdamie podczas spotkania Komitetu Wykonawczego EAC podpisano umowę opartą na wzajemnym zaufaniu kompetencji jednostek certyfikujących - sygnatariuszy. Europejskie organizacje powołane do akredytacji jednostek certyfikujących systemy jakości zgodne z normami serii ISO 9000, w zgodzie z założeniami wynikającymi z umowy o powstaniu UE, zobowiązują się do wzajemnego uznawania ekwiwalentności swoich systemów jakości oraz do uznawania certyfikatów wydanych przez akredytowane jednostki certyfikujące. Od tej chwili klienci będą mieli pewność, że certyfikat otrzymany od jednej z jednostek akredytowanych będzie uznawany przez inne bez żadnych dodatkowych formalności. W dalszej części publikacji autorka przedstawia dane na temat ilości certyfikatów ISO 9000 wydanych na świecie do 1994r. w podziale na wybrane państwa. Danuta Kowalska prezentuje również udziały w certyfikacji poszczególnych jednostek certyfikujących.


Problemy Jakości

Na łamach marcowego numeru "Problemów Jakości" z 1995 roku ukazał się artykuł pani Danuty Kowalskiej, właścicielki "CDJ" w Poznaniu. Omówiona została w nim Metoda Umiejscowienia Funkcji Jakości - QFD (Quality Function Deployment).


Metoda QFD bywa również nazywana "House of Quality" tj. Dom Jakości - ponieważ graficzne jej przedstawienie, przypomina właśnie konstrukcję domu. Opisuje ona jak ważne dla całego procesu wytwórczego jest zdobywanie i analiza informacji o potrzebach klientów oraz uwzględnienie ich już na etapie prac projektowo - rozwojowych. Bazuje ona na zaangażowaniu pracowników bezpośrednio związanych z wytwarzaniem produktu. Pierwszym krokiem zmierzającym do praktycznego zastosowania metody QFD jest stworzenie zespołów pracowniczych, tzw. zespołów QFD. Celem takiego zespołu jest określenie potrzeb rynku i przetłumaczenie tych potrzeb, w sposób zrozumiały na zadania komórek organizacyjnych działających w firmie. Dobór członków zespołu musi uwzględniać przede wszystkim charakter i rodzaj analizowanej działalności. Bez względu jednakże na rodzaj badanej działalności musi istnieć ścisła współpraca i powiązanie w zespole.

Zespół QFD musi sobie odpowiedzieć na trzy zasadnicze pytania:
"KTO" - Kto jest naszym klientem?
"CO" - Co jest życzeniem klienta?
"JAK" - Jak zaspokoić potrzeby klienta?

Determinanty "KTO", "CO", "JAK" są wprowadzane do macierzy (siatki) "Domu Jakości" zwanej inaczej tablicą jakości. Kluczem do budowy "Domu Jakości" jest skoncentrowanie się na potrzebach klienta, tak aby procesy projektowania i rozwoju opierały się bardziej na życzeniach klienta niż na innowacjach technologicznych.
Istotnym elementem, który pani Danuta Kowalska szeroko omówiła w swoim artykule, jest dokładne przedstawienie struktury "Domu Jakości" w metodzie QFD. Zainteresowanych odsyłamy do lektury.
Rozpowszechnienie QFD pomaga ofensywnie sterować jakością. Jest to metoda oparta na znalezieniu "ogólnego konsensusu", promująca pracę zespołową, tworząca sprawną sieć komunikacyjną pomiędzy członkami zespołu. W każdym przypadku powinna ona prowadzić do "globalnego spojrzenia" na proces rozwoju wyrobu.


ISO 9000
ISO 14000
BHP OHSAS 18000
AQAP
optymalizacja procesów biznesowych

ISO FAQ
mapa serwisu

E-mail znajomej osoby
Twoje imię

ISO 13485 - już zatwierdzone
ISO 19011:2002 - wprowadzone
Rodzina norm ISO i normy związane
Nowa norma ISO 14001:2004
wszystkie aktualności

CDJ Poznań

tel. 0 61 822-71-84

biuro@cdj.poznan.pl

 

aktualności | czas dla jakości | kim jesteśmy | zespół | nasze gwarancje | co nas odróżnia | certyfikacja | press room | współpraca | nasza oferta | pod klucz | konsultingowa | indywidualna | integracyjna | procedura wdrożenia | wygaszacze ekranu | nasze fotki | ISO FAQ | mapa serwisu | ISO 9000 | ISO 14000 | BHP OHSAS 18000 | AQAP | optymalizacja procesów biznesowych | szkolenia zamknięte | lista klientów | mówią o nas | osiągnięcia | listy referencyjne | certyfikaty

copyright CDJ 2002 - CMS: gammanet web kameleon